Relacja z VII spotkania „Świadoma Konsumpcja” 28.07.10 w Warszawie
Miejscem naszego lipcowego spotkania było Centrum ekoJa – wprost idealnie dopasowane do tematu, jakim jest „Świadoma Konsumpcja”. W otoczeniu ciepłych barw, delikatnego oświetlenia, organicznych materiałów oraz prawdziwie naturalnej żywności, uczestniczki mogły już od samego wejścia poczuć się jak w świątyni harmonii.
Na początku uwaga wszystkich skupiła się na prezentacji Katarzyny Wieczorek z MyEcoLife (dystrybutor żywności ekologicznej). Dowiedzieliśmy się z niej kilku szokujących faktów o tym, co bardzo często zupełnie nieświadomie wkładamy do koszyka w hipermarkecie, a następnie konsumujemy (a wraz z nami nasze dzieci, parter, przyjaciele…). Kto by pomyślał, że przykładowo
większość sprzedawanych jaj, to te najgorszej klasy (3), pochodzące z masowego chowu klatkowego, od kur, którym zupełnie niehumanitarnie obcina się dzioby i pazury, a które swojego krótkiego żywota dokonują w pomieszczeniach bez okien?! Jednak produkty ekologiczne, to nie tylko sprawa etyki, ale także jakości i zdrowia. Publiczność zdecydowanie ożywiła się, gdy na koniec wystąpienia odbył się mini-quiz z wiedzy przedstawionej Przez Katarzynę Wieczorek. Ciesząc się z nowonabytych wiadomości, wszyscy ochoczo zgłaszali się do odpowiedzi, lecz nikt nie mógł pobić udzielającego odpowiedzi w tempie błyskawicy rodzynka J (stałego i miłego bywalca w naszym babskim gronie).
Kolejna prelegentka, Olga Paluchowska – Święcka zjawiła się ze swoim futrzastym pupilem – królikiem (pozdrawiamy królika gorąco!). Zdawał się, podobnie jak my, uważnie nadstawiać uszu, gdy pani Olga wprowadzała nas w tajniki zdrowej diety i filozofii dobrego życia według NaturHouse (Tamka 49, wejście od Ordynackiej). Jaką wiedzę otrzymałyśmy? Na przykład cenne niczym złoto triki, jakich możemy użyć, aby nasz żołądek wyszedł bez szwanku z wielu kłopotliwych, kulturowo uwarunkowanych sytuacji (imieniny u cioci serwującej same tradycyjne, ciężkostrawne potrawy; suto zakrapiany grill na działce u przyjaciół; typowa polska Wigilia, itp.). Pojawiły się w trakcie wykładu, jak i niekończącej się serii pytań kwestie takie jak BMI (wskaźnik masy ciała), skład ilościowo-jakościowy ciała oraz, jakże ważna, psychologia wyglądu (samoakceptacja, motywacja).
Naszemu spotkaniu, oprócz sporej dawki merytoryki, towarzyszyła świetna zabawa. W przerwie uczestniczki uświadczyły doznań wręcz… magicznych! Stało się to za sprawą Aleksandra Dumały (Magia Bez Granic), utalentowanego, i co tu dużo mówić, „czarującego” magika
. Niektóre z pań, ku ich największemu zdumieniu, doświadczyły owych sztuczek na własnej skórze (niekontrolowane rozmnażanie fizelinowych, czerwonych kulek, sztuczki karciane albo nawet bibułka z narysowanym marzeniem, która po spaleniu zamieniła się w różyczkę).
Osoby pamiętające wciąż o króliku zapewniamy: obecność królika to tylko zbieg okoliczności i nie został on (ani żadne inne zwierzę) wykorzystany do pokazu! Siedział sobie spokojnie i się przysłuchiwał, obwąchując przy tym uczestniczki dookoła, wprowadzając jeszcze bardziej domową i swobodną atmosferę
Ale na tym nie koniec atrakcji – przez cały czas trwania naszego mityngu mogłyśmy odwiedzać stoisko z bardzo oryginalną, cieszącą oko feerią barw biżuterią, ręcznie wykonywaną przez Marię Borkowską (http://popo.art.pl). Ponadto, popularnością cieszyły się zdrowe smakołyki, oferowane zarówno przez MyEcoLife (te liofilizowane owoce!), jak i ekoJa (ta szarlotka!
).
Tym razem nieco odbiegliśmy od tradycji i losowanie nagród odbyło się jeszcze przed częścią inspirującą spotkania. Niektórym udało się wylosować upominki dwukrotnie albo trzykrotnie – a było z czego się cieszyć! Dziękujemy naszym Sponsorom i Partnerom, także za ich obecność na spotkaniu.
Prawdziwą wisienką na torcie okazała się rozmowa z naszymi Gośćmi Specjalnymi – coachami z Alchemii Zmian, Paniami Magdą Rodak i Moniką Jankowską. Była to niezwykła podróż, nie tylko przez doświadczenia prywatne i zawodowe pani Magdy i Moniki, ale chyba po części podróż wgłąb siebie każdej uczestniczki/uczestnika… Naturalność, uśmiech, kobieca energia – to wszystko nam się udzieliło. Chciało się wykrzyknąć: „Bo w kobietach jest siła!”. Z taką życiową inspiracją Was pozostawiamy, zapraszając jednocześnie na następne spotkania Przedsiębiorczej Kobiety.
A kolejne wydarzenie już w sierpniu – nie przegapcie!
Tymczasem zdjęcia ze spotkania możecie obejrzeć na naszej Picasie oraz na profilu ekoJa na Facebooku.
Comments (2)




[...] na ostatnim spotkaniu Przedsiębiorczej Kobiet, na którym omówiłyśmy sobie, czym jest świadoma konsumpcja, co zrobić, aby zdrowo się odżywiać, jak wybierać produkty najwyższej jakości przy [...]
[...] [...]